Condolokale: kupować w mieście czy w kurorcie
Coraz więcej osób chce zarabiać na najmie mieszkania. Nie wszyscy mają jednak czas na zajmowanie się lokatorami. Dlatego szukają ofert typu condo.
– O ile jeszcze kilka lat temu nieruchomości condo kojarzone były w Polsce głównie z hotelami w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie, o tyle w ostatnich latach ich definicja się poszerzyła – mówi Grzegorz Kosiura, dyrektor zarządzający portalu InwestycjewKurortach.pl.
Jego zdaniem jako condo określa się dziś trzy rodzaje nieruchomości. Po pierwsze, apart- i condohotele, czyli obiekty komercyjne, w których nie można zameldować się na stałe. Po drugie, nieruchomości mieszkaniowe w kurortach, czyli apartamenty zlokalizowane w mniejszych budynkach mieszkalnych, które można wynajmować samemu, lub takie, gdzie to deweloper wynajmuje je w imieniu inwestora. Właściciel może tam jednak sam zamieszkać i zameldować się na stałe. Po trzecie, w definicji obiektów condo mieszczą się też lokale mieszkaniowe w dużych miastach, sprzedawane wraz z umową o wypłacie zysków z najmu.
Co jest w umowach
Każdy z deweloperów ma własne warunki sprzedaży i wypłaty zysków, a ich propozycje bywają skrajne. Dlatego osoba kupująca nieruchomość powinna zwracać uwagę przede wszystkim na umowę dzierżawy, na podstawie której operator będzie dysponował lokalem, a także relację ceny do lokalizacji i wyposażenia lokalu i budynku.
–...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)



